fbpx
Zgub kilogramy, poczuj się sobą i miej ciało, które uwielbiasz. Dobre samopoczucie ciała i umysłu!

Liczby i uzależnienie od liczenia dwulatka!

Muszę zdradzić straszna wiadomość. Mój 2,5 leni synek stał się maniakiem! Być może nawet jest uzależniony. Ciężko mu wytrzymać chwili bez… (Uwaga: usiądź twardo na stołkach, zanim przeczytacie dalej) … liczby!

Początki

Zaczęło się niepozornie:
ot tak, oglądał sobie liczby na kartonikach, które mu dałam, kiedy się razem uczyliśmy.

Gdybym wtedy wiedziała, cóżem narobiła!…

liczby
Synek z kalkulatorem

Pierwsze objawy

Po niedługim czasie zorientował się, że liczby, są nie tylko na kartonikach…
Niczym Krzysztof Kolumb, odkrywał kolejne miejsca pobytu jego nowych obiektów fascynacji.
Kiedy jechaliśmy samochodem, wykrzykiwał z podekscytowaniem, widząc ograniczenie prędkości lub nazwy ulic: 
“Mamo, jeden! Mamo, pięć! “,“Mamo, sześć! sześć!”
Wole już nie wspominając o spacerach…
Wszelkie numery telefonów na bilbordach już nie są mu obce.

Zaawansowanie

Z jakże wielkim podekscytowaniem odkrył, że interesujące liczby  są także w domu.
Te są jeszcze ciekawsze, bo się zmieniają! (np. elektroniczny zegar).
Teraz mogę już nie nosić zegarka, bo co minutkę jestem informowana o upływającym czasie…

Brak umiaru i liczby

Ciągle synek każe sobie mówić kolejne i kolejne liczby następujące po sobie…
Czasem zdarzy mu się, że je rozpozna i mówi wtedy np. “mamo, dwadzieścia dwa!”
lub “Mamo, osiemdziesiąt!”

O rany! A co to będzie, jak dojdzie do miliona? (żeby tylko…😉)

Władza absolutna

Pewnego dnia wszystko się jeszcze bardziej pogłębiło.
Odkąd odkrył urządzenie, które daje mu władze nad liczbami! – Kalkulator!

liczby

Naciska “5” i jest “5”, naciska drugie “5” i jest drugie “5”!!
Niesamowite! (i tak do końca miejsca na ekranie)

Nie dość, że liczby są pod ręką, to jeszcze zmieniają się na jego “zawołanie”, ale…fajnie! 😉
Już nawet nauczył się korzystać z “kropeczki” i tworzy ułamki.

Synek jest w stanie dla liczb zrobić niemal wszystko!

Teraz już nie ma problemów z obiadkami.
Wystarczy powiedzieć: “Jak ładnie zjesz obiadek, to mamusia narysuje Ci siedem” 😉.

Co to będzie dalej? Aż strach się bać!…

A czy Twoje dziecko też lubi liczyć?

Zobacz kolejne śmieszne anegdoty.

Przy okazji, jeśli chciałabyś mieć wsparcie w gubieniu zbędnych kilogramów po urodzeniu dziecka, to zapisz się do mojego programu Piękna kobieta.

Poczuj się bardziej sobą 💜
Bądź zadowolona ze swojego ciała ➤ heart

Zapisz się również poniżej, aby otrzymać darmowego e-booka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tłumaczenie poniższego zdania: Przeczytałam i zgadzam się z polityką prywatności:

Zapisz mnie na newsletter i DARMOWY ebook – Sekrety spalania tkanki tłuszczowej!